To moja pierwsza przygoda z decoupagem. Powoli uczę się pracy z klejem, który jak narazie jest dość oporny, ale obiecałam sobie, że to ogarnę! :) Oczywiście, nie obyło się bez skrobania pierwszej wersji... No cóż, Panny już tak mają ;-)
W ilości sztuk: 3. Docelowo mają wisieć w zielono-żółtej kuchni. Takie są raczej pozytywne, prawda?

